Jestem dietetykiem.

 

Doradzam co jeść, aby być zdrowym, mieć energię i pięknie wyglądać.

 
Rozumiem, że pragniesz jeść także to, co lubisz, a nie tylko to, co musisz. Dlatego, gdy tworzę jadłospis, biorę pod uwagę Twoje preferencje. Zależy mi na tym, żeby Twoje posiłki były smaczne i właściwie zbilansowane, żeby przynosiły rezultaty. Żeby były na miarę Twoich potrzeb i czasu.

 

Na studia dietetyczne zaprowadziła mnie ciekawość: jak to się dzieje, że określone substancje wpływają na organizm w określony sposób, a nasze geny akceptują pewne pożywienie, a pewnego nie akceptują. W czasie studiów otrzymałam część odpowiedzi, a resztę wiedzy zdobywam nadal od wybitnych specjalistów, na konferencjach naukowych i z fachowej literatury.

 
Moja wiedza umożliwia właściwe dostosowanie produktów i składników do potrzeb Twojego organizmu i do Twojego stylu życia. Przeanalizuję Twój stan zdrowia i powiem Ci, co jeść, aby mieć więcej energii, pięknie wyglądać i być zdrowym. Dla mnie ważne jest, aby dieta miała długotrwały pozytywny wpływ na Twoje zdrowie.

 

www.labpower.pl
Harvard
Dlaczego robię to co robię?
with Brak komentarzy

Miałam wtedy 6 lat. Pamiętam słoneczną łąkę pełną jasno-filetowych kwiatków, których aromat, zapierał dech. Babcia roztarła w rękach kilka listków. Poczułam mocny zapach, – „to jest mięta, a to piołun, te zioła można stosować na bolący brzuszek. Najważniejsze jest zdrowie, … Czytaj więcej

Przeżyłam chwilę grozy…
with Brak komentarzy

. Włoska autostrada pomiędzy Udine a Traviso. Wielogodzinna podróż z Toskanii zaczynała być nużąca mimo przepięknych widoków na Alpy. W gorącym, czerwcowym, włoskim słońcu południowy upał dawał się mocno we znaki. Od jakiegoś czasu trasa podróży była monotonna, tunel, wiadukt, … Czytaj więcej

Czy wiesz, że snując się po Bostonie, odnalazłam „Europę”…
with Brak komentarzy

Dzisiaj bardziej dla ducha…, ale dla ciała też coś znajdziesz 🙂 W Bostonie jest jedno miejsce, które koniecznie musisz zobaczyć. Miejsce związane z losami bardzo interesującej postaci, która mocno wyprzedziła swoją epokę. 100 lat temu żyła w Bostonie pewna bardzo … Czytaj więcej

Jak uratowałam mojego psa
with Brak komentarzy

Wiosna 2002; Patrzyłam na małą białą kuleczkę z czarnym noskiem. Doświadczałam dreszczyku emocji, odbierając małego maltańczyka od hodowcy. Podniosłam pieska do góry, a ten mocno uczepił się pazurkami mojej bluzki. Przytulił do mnie swoje ciałko i czułam rytmiczne walenie jego … Czytaj więcej

1 2